sanctuary-of-chaos666 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2004

Hmmm… narazie nie ma nowej notki, bo wena się skończyła, wiatr nie wieje i jestem głodny :D i nie chce mi się pisać nowej… mam dużo wg. mnie dobrych not, więc można przejrzeć stare. Mówię, żreć mi się chce. Idę sobie coś zrobić, a Wy róbta co chceta, ale bez peta. Bye mada fakka!!!

Dziś, gdy wychodziłem do sklepu babcia do mnie: „zetnij te kudły, wyglądasz jak dziewczyna,a nie jak facet”. Hmmm nie wiem, nie jestem pewien czy dziewczyna może mieć zarost na twarzy… to coś nowego chyba, po za tym, nie wiem czy może mieć włosy na rękach, klacie itd. Ciekawe… żadnej takiej nie widziałem. Dziewczyna z głosem faceta? Też dobre. Wiecie co… nadal wkurwiają mnie te texty… ludzi widzą „męskość” i „kobiecość” w wyglądzie. Nie wystarczy im to, że facet ma zarost, budowę meską, a kobieta kobiecą? Faceci od wieków nosili długie włosy i nie widzę w tym nic dziwnego. Nie wiem, może większość ludzi uparła się na modę, która jest obecnie, ale nie ja. Nie potrzebuję być modny, wolę być sobą. Polska niestety jest krajem, który ulega modzie, żyje w mitach i stereotypach. Ludzie ciąglę walczą o pozycję, np.: ksiądz Rydzyk ciągle o coś walczy, tylko nie wiadomo o co. Jesteśmy krajem nietolerancyjnym i ciekaw jestem kiedy to się zmieni. Najlepiej jakby wszyscy, kurwa wyglądali identycznie. Ten świat jest coraz bardziej pojebany, ale my nie powinniśmy się zmieniać. Niech 99 % ludzi skacze do studni jeśli to będzie na topie, ja mam to gdzieś. Proste. Mam nadzieję, że Wy również nie ulegacie temu co jest w modzie,a Jesteście sobą. Pozdrawiam z Krwawego Wrzosowiska.

So fucking what!

Well I’ve been to Hastings,
I’ve been to Brighton
I’ve been to Eastbourne too
So what
So what

And I’ve been here,
I’ve been there
I’ve been every fucking where
So what
So what
So what, so what, you boring little cunt

Who cares
Who cares what you do
Yeah who cares,
Who cares about you, you, you, you, you

Well I’ve fucked a queen
I’ve fucked Bach
I’ve even sucked an old man’s cock
So what
So what

And I’ve fucked a sheep
I’ve fucked a goat
I rammed my cock right down it’s throat
So what
So what
So what, so what, you boring little fuck

Who cares
Who cares what you do
And who cares,
Who cares about you, you, you, you, you

And I’ve drunk that,
I’ve drunk this
I’ve spewed up on a pint of piss
So what
So what

Who cares
Who cares what you do
Yeah who cares,
Who cares about you, you, you, you, you

I’ve had crabs,
I’ve had lice,
I’ve had the clap and that ain’t nice
So what
So what

I’ve fucked this
I’ve fucked that
I’ve even fucked a school girl’s twat
So what
So what
So what, so what you boring little fuck

Who cares
Who cares what you do
And who cares,
Who cares about you, you, you, you, you, you

So fucking what!
Yeah

Sierpień. Niedługo koniec wakacji… a niedawno był koniec roku. Zaczną się tortury od strony nauczycieli. Niestety, drodzy moi nauczyciele (bauhahaha), nie w moim przypadku. Więcej będzie jaj, śmiechu, pomysłów na przyszłość niż smutków. My z dwoma kumplami napewno nie będziemy się nudzić przyglądając się nowym klasom pierwszym. Napewno będzie na co popatrzeć. Przyjdą kolejne różowe do granic możliwości panienki, przypakowani kolesie, którzy mają problemy emocjonalne i przez pierwszy rok będą się bawili zamiast uczyć. Skąd ja to znam :) Jednak bez przesady, co będzie to się okaże. Ciekawie napewno. Hmmm… czy utrzymam dobry humor do matury? Mam nadzieję. Jedno wiem – będzie ciężko i ostro czyli tak jak być powinno :) Zwłaszcza, jeśli dostanę gitarę elektryczną na urodziny… jeśli ją dostanę to będzie totalny odjazd. Przeżyjmy ten ostatni (mam nadzieję) rok w tym liceum, które było jak dotąd moją najlepszą szkołą pod względem ludzi jak i klimatów. Z całym szacunkiem dla Ciebie Hekate :* – jesteś jedyną osobą z gimnazjum, która zaszła u mnie tak wysoko, ufam Ci i mam nadzieję, że zawsze będziemy przyjaciółmi. Są jeszcze 2-3 osoby, które są mi w jakiś sposób bliskie. Może kiedyś lepiej je poznam. Co będzie po liceum… tu mamy wielką niewiadomą. Napewno wszystko się zmieni, mam nadzieję, że na lepsze. Narazie jednak zajmę się trzecią klasą, która będzie ciężka. Spoko, jeszcze trochę wakacji zostało. So keep heavy all of You and… and and and and and and and – this is END (of this note ofcourse).

crypta.jpg

Ostatnio wsiadając do autobusu wpadłem na grupę kiboli. Było ich nawet nie mało, choć nie przyjrzałem się. Wrzeszczeli, podobno mieli pały przy sobie. Zanim auotobus ruszył, jeden z tych mutantów zawołał do kierowcy: „ruszaj ty kurwa jebany pedale bo ci przypierdolę”. W czasie jazdy jeden podszedł do kierowcy: „Nie zatrzymujesz się na żadnym przystanku, rozumiesz kurwa? Jak nie to ci zapierdolę! Widziałeś co tam się działo? A wiesz co się kurwa będzie dziać?”
Wysiadłem na następnym przystanku, oni pojechali dalej. KURWA!!! Co to kurwa jest? Czy tak ma się dziać? Nie można normalnie się poruszać po ulicy? Dlaczego tacy odszczepieńcy żyją? Gdybym kurwa mógł, to pozabijałbym ich. Wszystkich!!! Oni mogą zabijać, to ja również. Założyć rodzinę, wychować dzieci… to niby głupie, jak to mówię, ale zastanówmy się: możliwe? Nie do końca, przez takich „ludzi”. Każdy wie, że jakikolwiek napad na innych jest czymś nienormalnym. Człowiek cywilizowany tego nie powinien robić. Jednak nie wszyscy są cywilizowani. Szkoda, że większość społeczeństwa boi się z nimi walczyć. Prawda taka, że oni bez „broni” nie idą. Kiedyś można było się bronić, a teraz… teraz to jest jakiś shit. Ludzie wrzucają na Metali, bo to, bo tamto, sramto, dupa! Szkoda, że 80% społeczeństwa jest ślepa, a 95% zyje mitami. Kurwa co jest? Najlepiej napisać text o tym wszystkim co się dzieje i stworzyć odpowiedni riff obrazujący to. Tylko, jak taki riff ma brzmieć? Musi być cholernie ostry i ciężki. Może nawet niech będzie Death Metalowy, w stylu VADER albo MORBID ANGEL… inaczej chyba nie da się oddać sytuacji… heh, to może być ballada, ale smutna, że aż żal. Ehhh… ciekawe jak świat będzie wyglądał za 10 lat… czytałem gdzieś, że warto być kibolem, bo człowiek uczy się walczyć… ale po cholerę ma walczyć? Co to kurwa epoka kamienna?? Jesteśmy ludźmi czy zwierzętami? Niektórzy chyba mają problem z określeniem siebie. Mówię Wam moim Drodzy, że świat się pierdoli. Nie dopuśćmy do jego całkowitego zniszczenia. Piszcie co myślicie… tylko nie pisać mi, że „tak jest i co zrobić? Trzeba żyć dalej”. Pozdrawiam.

pentagram_with_flames.jpg

Rozpoczął się sierpnień. Na myśl o wrześniu chce mi się…
Rozpoczyna się nowy rozdział u mnie. Czas ruszyć dupę i gdzieś wyjść. Nie za często, ale w miarę. Spotkać się z kumplami, z przyjaciółmi. Czas się zmienić na lepsze. Czas skopać dupy wszystkim tym, którzy nie wierzą. Pokażmy czego chcemy! Jesteśmy silni i nikt nas nie powstrzyma. Jeśli na urodziny dostanę gitarę elektryczną, to… wtedy sąsiedzi poczują, że nie są sami i że „majlachi” nie musi być puszczane na cały regulator! Ściany zadrżą i może te głąby się obudzą. Czas również przelać swoje myśli w jakiś sposób na kartkę lub na struny. Jeśli chodzi o mnie, to chętnie zajmę sie obiema pozycjiami, zacznę pisać i może coś skomponuję. Tyle na ile pozwoli mi wiedza, umiejętności i wyobraźnia. Będzie niezła zabawa. Kiedy nadejdzie czas szkoły, to sprawy zostaną utrudnione, ale nigdy nie mów nigdy. Trzeba być pozytywnie nastawionym do świata. To nie świat oddziaływać będzie na Ciebie, tylko Ty na świat! Remember my Friends! Metal Up Your Ass!!! Keep Fuckin’ Heavy and Don’t Fuck Yourself!!! Take Care Babe!! (W skrócie – RMF! MUYA! KFHaDFY! TCB!)
PZDR 4 all.

METALLICA
Whiplash

Late at night all systems go
You have come to see the show
We do our best you’re the rest
You make it real you know
There is a feeling deep inside
That drives you fucking mad
A feeling of a hammerhead
You need it oh so bad

Adrenalin starts to flow
You’re thrashing all around
Acting like a maniac
Whiplash

Bang your head against the stage
Like you never did before
Make it ting make it bleed
Make it really sore
In a frenzied madness
With your leathers and your spikes
Heads are bobbing all around
It is hot as hell tonight

Adrenalin starts to flow
You’re thrashing all around
Acting like a maniac
Whiplash

Here on stage the Marshall noise
Is piercing through your ears
It kicks your ass kick your face
Exploding feeling nears
Now it is time to let it rip
To let it fuckin’ loose
We are gathered here to maim and kill
Cause this is what we choose

Adrenalin starts to flow
You’re thrashing all around
Acting like a maniac

Whiplash

The show is through the metal is gone
It is time to hit the road
Another town another gig
Again we will explode
Hotel rooms and motorways
Life out there is raw
But we will never stop
We will never quit
Cause we are MetallicA

Adrenalin starts to flow
You’re thrashing all around
Acting like a maniac

metallica_kill_em_all_front.jpg

METALLICA (ofcourse, no?)
The Struggle Within

Reaching out for something you’ve got to feel
While clutching to what you had thought was real

Kicking at a dead horse pleases you

No way of showing your gratitude
So many things you don’t want to do
What is it? what have you got ot lose

What the hell
What is you think you’re gonna find?
Hypocrite
Boredom sets into the boring mind

Struggle within it suits you fine
Struggle within your ruin
Struggle within you seal your own coffin
Struggle within the struggling within

Home is not a home it becomes a hell
Turning it into your prison cell
Advantages are taken, not handed out
While you struggle inside your hell

Reaching out
Grabbing for something tou’ve got to feel
Closing in
The pressure upon you is so real

Struggle within it suits you fine
Struggle within your ruin
Struggle within you seal your own coffin
Struggle within the struggling within

Reaching out for something you’ve got to feel
While clutching to what you had thought was real
What the hell

What is you think you’re gonna find
Hypocrite
Boredom sets into the boring mind

Struggle within it suits you fine
Struggle within your ruin
Struggle within you seal your own coffin
Struggle within the struggling within

Metallica_Black_Album-front.jpg

Została połowa wakacji, miesiąc. Jak go wykorzystać? Ja spotkam się z moją dziewczyną, która mieszka daleko, a potem… a potem urodzinki :p. Ciekawe jak będzie w te wakacje ogółem. Jeszcze muszę zrobić spotkanie poobozowe z kumplami. Napięty terminarz :D. A co u Was? Pozdrawiam i polecam utwór „Zazdrość” zespołu HEY. No to hey!!!

HEY
Zazdrość

Są chwile, gdy wolałabym martwym widzieć Cię
Nie musiałabym się Tobą dzielić, nie, nie
Gdybym mogła schowałabym Twoje oczy w mojej kieszeni
Żebyś nie mógł oglądać tych, które są dla nas zagrożeniem
Do pracy nie mogę puścić Cię, nie, nie
Tam tyle kobiet, każda w myślach gwałci Cię
Złotą klatkę sprawię Ci, będę karmić owocami
A do nogi przymocuję złotą kulę z diamentami

HEY
Dreams

There is something in her eyes, and I think it’s fear
Why don’t you tell me little girl, why are you so afraid
Last night my father came to my room alone, he was stark naked
Very quiet closed the door, and it was not dream
I still feel his hands on my trembling body
Come to me girl I hold you now
You can really trust me, you will never cry again
‚Cause you’ve got your faith, put hands together
Start talking to your God, He will be listening
‚Cause His mercy is so big, and your fucking dad
Gonna die in hell, gonna pay for all his sins

HEY
Moja i Twoja Nadzieja

Spróbuj powiedzieć to nim uwierzysz, że nie warto mówić kocham
Spróbuj uczynić gest nim uwierzysz, że nic nie warto robić
Nic naprawdę nic nie pomoże, jeśli Ty nie pomożesz dziś miłości
Musisz odnaleźć nadzieję i nieważne, że nazwą Ciebie głupcem
Musisz pozwolić by sny sprawiły byś pamiętał, że
Nic naprawdę nic nie pomoże, jeśli Ty nie pomożesz dziś miłości
Moja i Twoja nadzieja uczyni realnym krok w chmurach
Moja i Twoja nadzieja pozwoli uczynić dziś cuda
Nic naprawdę nic nie pomoże, jeśli Ty nie pomożesz dziś miłości

ZARAAAA!!!
A tak wogóle, to kto oglądał WOODSTOCK na TVP2? Ja obejrzałem i wiecie… po koncercie HEY prawie się rozryczałem. Był zajebisty, tak zajebisty, że ja pierpapier! Niektórzy powiedzą – nudny, ale co tam. Kiedy wykonywali „Zazdrość”, to prawie padłem. Graliśmy ten utwór na ŚPIEWANKACH na obozie. Ja pierdykam… przypomniało mi się wszystko w jednej chwili. Utwór jest moim jakże skromnym zdaniem ZAJEFUCKINBISTY!!! Szkoda, że tak krótki. Heh, ale zawsze można go zagrać 3 razy pod rząd :p heh. Jak narazie u mnie nr. 1. Pozdro 4 all babe!!!

IM000667.JPGObraz%20061.jpg


  • RSS